|
KOLACJA POŻEGNALNA OJCA TADEUSZA |
|
|
|
|
Wpisał Administracja
|
|
Wtorek, 13. Październik 2009 22:39 |
|
„Drogi Ojcze Tadeuszu, Zarząd i Członkowie Zrzeszenia Nauczycieli Polskich w Ameryce pragną w sposób szczególny podziękować Ojcu za duchowy patronat, którym nas Ojciec obdarzył. Dziękujemy za wspólne modlitwy, nabożeństwa i nauki pobudzające do przemyśleń i refleksji. Dziękujemy za zrozumienie i ofiarowany nam czas. Niech głos Chrystusa, za którym wiernie Ojciec kroczy, towarzyszy Ojcu w powrocie do Ojczyzny. Niech Matka Boża otacza Ojca ze wszech miar swoja najczulszą macierzyńską miłością. Niech chroni przed przeciwnościami losu, koi ból i rozczarowanie. Niech światło Ducha Świętego pozwala dostrzec Ojcu piękno życiowej pielgrzymki, do której powołał Ojca Chrystus. Szczęść Boże na dziś i na jutro, Ojcze Tadeuszu…”
Tymi słowami, które do Ojca Tadeusza Kukułki skierowała pani Helena Sołtys podczas uroczystej kolacji w restauracji Porretta’s w Chicago, Zarząd pożegnał kapelana Zrzeszenia Nau czycieli Polskich w Ameryce. Po rocznej posłudze kapłańskiej wśród chicagowskiej Polonii oraz wspaniałym duchowym przewodnictwie organizacji nauczycielskiej, Ojciec Tadeusz, jezuita i duszpasterz, powrócił do Polski, do Krakowa. 23 września 2009 roku Zarząd ZNP zaprosił Ojca Tadeusza na kameralną kolację, która była wyrazem podziękowania za owocny rok oraz współpracę. Ojciec Kukułka poprowadził uroczystość Opłatka Nauczycielskiego na początku bieżącego roku a także wspaniale rekolekcje wielkopostne dla nauczycieli w Mundelain. Zaszczycił swą obecnością Studniówkę 2008 oraz koncelebrował Mszę Św. Graduacyjną, która uroczyście kończy naukę w polskiej szkole sobotniej. Ojciec Tadeusz, mimo krótkiego czasu, jaki spędził w Chicago, pozostanie w naszych sercach poprzez naukę, którą głosił, życzliwą i przyjacielską postawę, a także zrozumienie i słowa pociechy, które zawsze gotów był nieść. Sekretarz korespondencyjny ZNP Anna Rosa |
|
LAST_UPDATED2 |
|
Wpisał Administracja
|
|
Czwartek, 03. Wrzesień 2009 22:59 |
|
  
 W niedzielę 30 sierpnia, 2009 w Gillson Park (Wilmette) odbył się piknik zorganizowany przez Zrzeszenie Nauczycieli Polskich w Ameryce. Kilkudziesięciu jego uczestników korzystało z pięknej pogody, równie pięknych widoków oraz przygotowanych atrakcji. Głównym organizatorem imprezy była pani Helena Sołtys, wiceprezes d/s imprez. W przygotowaniu i przeprowadzeniu pikniku pomagali jej oprócz pozostałych członków Zarządu ZNP mąż Jan oraz córki : Madzia, Beatka i Agatka. Na dzieci czekały gry, zabawy i konkursy z nagrodami, dla dorosłych była to okazja do spotkania z koleżankami i kolegami nauczycielami, spacerów po plaży, relaksu na słońcu. Gościem imprezy była pani Iwona Sikorska-Szczupak , współautorka uroczej książeczki dla dzieci pt. „Historyjki z Łąki”, która przygotowała dla maluchów dodatkowe zajęcia. Zabawy trwały od rana do wieczora! Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do powodzenia tego przedsięwzięcia, bo jak powiedziała pani Helena Sołtys „atmosfe rę tworzą ludzie, a nie warunki, czy okoliczności”. Wygląda na to, że jest to początek nowej tradycji ZNP, tak więc do zobaczenia za rok i ….. do zobaczenia w szkole! Z pozdrowieniami dla wszystkich pedagogów oraz sympatyków polskich szkól sobotnich w aglomeracji chicagowskiej.
Alicja Kuklińska(wiceprezes ZNP) |
|
LAST_UPDATED2 |
|
Wpisał Administracja
|
|
Wtorek, 26. Maj 2009 13:39 |
   10 maja 2009 roku w Bazylice Św. Jacka o godz. 3:00 po południu celebrowana była Msza Św. Graduacyjna dla maturzystów kończących edukację w polskich szkołach metropolii chicagowskiej. Wzięło w niej udział sześciuset ubranych jednakowo w białe togi maturzystów z ponad trzydziestu szkół, dyrektorzy szkół, wychowawcy oraz rodziny maturzystów. Uroczystość koncelebrowali kapelan ZNP, ojciec Tadeusz Kukułka oraz ks. Michał Osuch. Obecnością swą uroczystość zaszczycili zaproszeni goście: konsul generalny RP pan Zbigniew Matynia z małżonką, konsul RP pan Mariusz Gbiorczyk, pani Anna Sokołowska prezes Zjednoczenia Polskiego Rzymsko-Katolickiego, pan Jacek Chaba, koordynator ds. młodzieży przy Archidiecezji Chicagowskiej, pani Elżbieta Chudzik z Archidiecezji Chicagowskiej, ks. Zdzisław Torba z parafii pod wezwaniem Św. Ferdy  nanda, ks. Andrzej Bobola z Misji Miłosierdzia Bożego w Lombard oraz ks. Andrzej Maślejak z parafii pod wezwaniem Św. Trójcy. Gospodarzem uroczystości był pan Włodzimierz Florek, dyrektor Polskiej Szkoły im. Św. Jadwigi oraz organizator tegorocznej studniówki. Mszę rozpoczęło uroczyste wprowadzenie sztandarów szkolnych do kościoła. W słowie duszpasterskim skierowanym do młodych ludzi ojciec Kukułka podziękował młodzieży za ogromny wysiłek włożony w edukację w polskich szkołach i życzył, aby nigdy nie zapomnieli o kraju przodków. Prezes ZNP, pani Ewa Koch gratulowała uczniom, rodzicom i przede wszystkim pedagogom oraz dziękowała im za przybliżanie młodzieży piękna języka, literatury, historii i geografii Polski. Uroczystość zakończyło wręczenie dyplomów konsulatu RP i ZNP poświadczających ukończenie edukacji w polskich szkołach, które odebrali przedstawiciele klas maturalnych wraz z wychowawcami. Sekretarz korespondencyjny ZNP
Anna Rosa
|
|
LAST_UPDATED2 |
|
Wielkopostne rekolekcje nauczycielskie w Mundelein. |
|
|
|
|
Wpisał Administracja
|
|
Wtorek, 14. Kwiecień 2009 09:31 |
|
„Wielkanocny Pacierz”
„Nie umiem być srebrnym aniołem- Ni gorejącym krzakiem – Tyle Zmartwychwstań już przeszło – A serce mam byle jakie. {…} I wiem, gdy łzę swoją trzymam Jak złoty kamyk z procy – Zrozumie mnie mały Baranek Z najcichszej Wielkiej Nocy.
Pyszczek położy na ręku Sumienia wywróci podszewkę – Serca mojego ocali Czerwoną chorągiewkę." Ks. Jan Twardowski
Świat w którym przyszło nam żyć jest nieustanną gonitwą. Pracujemy, staramy się przetrwać na Ziemi, która zdaje się obracać z dużo większą prędkością niż w ubiegłym stuleciu. Staramy się nadążyć za cywilizacją, pracujemy więcej i więcej, otaczamy się coraz bardziej wyrafinowaną technologią, ale coraz mniej mamy czasu dla swoich bliskich, coraz mniej dla siebie. Okazją do zatrzymania się na chwilkę, zastanowienia nad życiem i nad sobą powinny być rekolekcje wielkanocne . Jest to czas szczególnie ważny dla chrześcijan; czas wyciszenia, zamyślenia, spotkania z samym sobą i z Bogiem. Tradycją Zrzeszenia Nauczycieli Polskich w Ameryce jest organizowanie rekolekcji wielkopostnych dla nauczycieli w malowniczo położonym Seminarium Duchownym w Mundelein. Tegoroczne odbyły się 22 marca 2009 i były prowadzone przez Kapelana ZNP, jezuitę, ojca Tadeusza Kukułkę. Motywem przewodnim były rozważania nad etyką powołania. W piękną , słoneczną, marcową niedzielę przyjechali do Mundelein polonijni nauczyciele by na chwilę oderwać się od codziennych trosk , odetchnąć, zastanowić nad sensem istnienia i swoim powołaniem do pracy w zawodzie. Czekał na gości pięknie zastawiony stół: świeżutkie pieczywo, wędliny, warzywa – odświętne, wielkanocne niemal śniadanie. Pani Helena Sołtys, wiceprezes ZNP, zadbała by niczego nie brakowało, ani białego obrusa, ani baranka, ani świeżutkich pączków na podwieczorek… które specjalnie z Chicago przywiozła po południu pani Anna Rosa. Nauki rekolekcyjne zaczęły się od rozważań nad miłością agape, miłością doskonałą, która rodzi życie, nadaje mu sens, jest czynnikiem sprawiającym jedność , niwelującym rozdarcia i podziały. Kochać, to znaczy udzielać się, obdarzać innych tym, co dobre. Tylko przez miłość człowiek staje się naprawdę człowiekiem. Ojciec Tadeusz Kukułka swoim wprowadzeniem w temat miłości agape rozbudził w uczestnikach chęć doarku otaczającym Seminarium w Mundelein. Uczestnicy rekolekcji mieli również okazję przystąpić do spowiedzi i uczestniczyć w dyskusji na temat rozważań i refleksji, która kontynuowana była podczas przerwy w naukach i spaceru po pięknym parku. Odprawiona została Msza Święta celebrowana przez naszego Kapelana. Spokój, kameralna atmosfera wzajemnej życzliwości, poczucie wspólnoty oraz zjednoczenia wypełniły czas i przestrzeń kaplicy i sali konferencyjnej. Popołudnie poświęcone było rozważaniom nad powołaniem. Jest to temat bardzo bliski nauczycielom. Dla wielu z nas bycie nauczycielem to nie tylko zawód, ale życiowa pasja. Prawie każdy z nas spotkał kiedyś na swojej drodze tego szczególnego, wyjątkowego pedagoga, którego wspomina się całe życie i któremu czasem nawet zawdzięcza się wybór życiowej drogi. Mimo, że w czasie kilku godzin rekolekcyjnych zajęć nie da się uporządkować naszego codziennego rozgardiaszu, ani spowolnić tempa życia, to przecież jednak warto zatrzymać się na chwilę, odetchnąć, zamyślić nad sensem istnienia i nabrać sił na dalszą drogę . Idąc za słowami Adama Mickiewicza: „Krzyż wbity na Golgocie, tego nie wybawi, Kto sam, w sercu swojem krzyża nie wystawi.” W imieniu wszystkich uczestników tegorocznych nauczycielskich rekolekcji dziękuję serdecznie ojcu Tadeuszowi Kukułce i wszystkim , którzy przyczynili się do tego, że mogliśmy spędzić tę niedzielę tak pięknie.
Alicja Kuklińska, wiceprezes ZNP
|
|
LAST_UPDATED2 |
|
Wpisał Administracja
|
|
Wtorek, 17. Luty 2009 18:50 |
|
„Zebraliśmy się tu dziś z miłości do ojczyzny i ojczystego języka. (…) To tutaj los rzucił kiedyś Waszych rodziców w poszukiwaniu lepszego jutra i życia dla Was- młodego pokolenia Polaków. Posyłali Was oni do polskich szkół, gdzie pozostaliście aż do matury, nie pozwolili zapomnieć o kraju, z którego wywodzą się Wasze korzenie”- tymi słowami tegorocznych maturzystów powitał pan Włodzimierz Florek- dyrektor Polskiej Szkoły im. Królowej Św. Jadwigi, organizator Studniówki 2009.  Od wczesnego wieczoru 7 lutego 2009 roku, pod rzęsiście oświetloną salę bankietową w Elk Grove Village podjeżdżały długie limuzyny, z których wyłaniali się uczniowie ostatnich klas polskich szkół średnich. Barwny, hałaśliwy tłum młodych, uśmiechniętych ludzi gęstniał z minuty na minutę. Każdy ciekawie rozglądał się dookoła, bo albo z trudem rozpoznawano swoich kolegów i koleżanki ze szkolnej ławy, teraz wystrojonych w eleganckie garnitury i powłóczyste wieczorowe suknie albo po raz pierwszy miało się okazję do bliższego poznania rówieśników z innych szkół sobotnich. W tym momencie często dochodziło do zdziwienia na widok znajomej z korytarza amerykańskiej szkoły twarzy, która oto pojawiła się nagle wśród tłumu maturzystów. Okazało się bowiem, iż w wielu żyłach płynie polska krew, a liczne szkoły sobotnie to nie żaden ewenement czy wymysł rodziców, ale miejsca skupiające ogromną rzeszę młodzieży polskiego pochodzenia.  Na Studniówce 2009 bawiło się ponad 700 osób- maturzystów z 30 szkół, nauczycieli, zaproszonych gości. Kiedy gospodarze imprezy witali po kolei polskie szkoły obecne w sali bankietowej, młodzież dumnie wiwatowała po odczytaniu nazwy ich szkoły. Imprezę obecnością swoją zaszczyciło wielu szacownych gości, miedzy innymi przedstawiciel Konsulatu RP w Chicago- pan Witold Mańkowski, prezes Zrzeszenia Nauczycieli Polskich w Ameryce, które patronowało imprezie- pani Ewa Koch, kapelan ZNP- ojciec Tadeusz Kukułka, wiceprezes Związku Narodowego Polskiego- Paul Odrobina, wiceprezes Zjednoczenia Polskiego Rzymsko-Katolickiego- pani Anna Sokołowska, przedstawicielka Archidiecezji Chicagowskiej, pani Elżbieta Chudzik. Wszyscy składali maturzystom życzenia jak najlepszego zdania matury oraz połamania piór. „My, Wasi nauczyciele jesteśmy z Was bardzo dumni. Życzymy Wam, aby Wasze dorosłe Życie udowodniło, ze warto było chodzić do polskiej szkoły. Wasz sukces jest tym większy, że osiągnęliście go z daleka od Polski”- wypowiadała się w imieniu nauczycieli pani Ewa Koch- prezes ZNP. Po uroczystym obiedzie nastąpiło losowanie stypendiów dla abiturientów polskich szkół. Stypendia ufundowane przez Zrzeszenie Nauczycieli Polskich w Ameryce wylosowały: Kamelia Habina z Polskiej Szkoły im. Marii Konopnickiej oraz Patrycja Kołodziej z Polskiej Szkoły im. Królowej Św. Jadwigi. Ogromny aplauz wzbudził występ zespołu tanecznego „Wesoły Lud” pod kierownictwem Michaliny i Ryszarda Jamińskich. Sygnałem do rozpoczęcia Studniówki 2009 był tradycyjny polonez odtańczony przez maturzystów w towarzystwie gości i wychowawców. Momentem kulminacyjnym stało się przechodzenie przez „setkę”, czyli przemarsz maturzystów przez jedno z olbrzymich zer tworzących liczbę 100- symbol stu dni, jakie pozostały do matury. Sami maturzyści zadowoleni byli z zabawy. „- Bawimy się bardzo dobrze. Muzyka jest najlepsza”- mówiła Rene z Polskiej Szkoły im. M. Kopernika. „Wszyscy są mili i wszystko tu jest fajne”- wtórowała jej koleżanka Natalia. „Bawię się super. Nie miałam szansy urodzić się w Polsce, nie miałam szansy na studniówkę w Polsce, więc jestem tutaj”- mówiła Katarzyna z Polskiej Szkoły im. Św. Ferdynanda. „Bardzo dobrze, że wszyscy się bawią, a szkoły łączą się. Nie ma znaczenia, czy jesteś z tej szkoły czy z tamtej, wszyscy mamy dobrą zabawę.”- mówiła Agnieszka z Polskiej Szkoły im. F. Chopina. Na pytanie, czy boja się matury, odpowiadali, że trochę. Zapytani, dlaczego będą pamiętać polską szkołę, zaczynali wspominać lata spędzone w jej murach i odpowiadali: „Mieliśmy najlepszą klasę i najlepszy kontakt. Zawsze był fajna atmosfera.”- mówiły Marta i Natalia. Katarzyna odpowiedziała: „Zapamiętam na pewno tych ludzi, których spotkałam, te dzieci, z którymi chodzę już tyle lat.” Do wspomnień wyniesionych z polskich szkół należeć będzie, według maturzystów, polska kultura, język, historia i geografia. Niemal wszyscy deklarowali, iż przyjaźnie i kontakty zawiązane przez lata nauki w sobotnie przedpołudnia będę długotrwałe i mocne.  Ze swej strony nauczyciele i wychowawcy życzyli maturzystom sukcesów na maturze i dostania się na wymarzone studia. „Młodzieży życzę, żeby została w nich ta iskierka radości i niewinności, żeby smutki życia codziennego nigdy ich nie przytłoczyły”- mówiła pani Ewa Wejda, dyrektor Polskiej Szkoły im. K. Pułaskiego. Szampańska zabawa i tańce trwała go godziny 12:30 w nocy. Oprawę muzyczną prowadzili DJ Expert i DJ Alex.
Sekretarz korespondencyjny ZNP Anna Rosa
|
|
LAST_UPDATED2 |
|
Opłatek Nauczycielski 2009 |
|
|
|
|
Wpisał Administracja
|
|
Wtorek, 03. Luty 2009 17:27 |
|
18 stycznia 2009 roku na tradycyjnym Opłatku Nauczycielskim w Jezuickim Ośrodku Milenijnym spotkali się członkowie, sympatycy i goście Zrzeszenia Nauczycieli Polskich, ogółem prawie sto osób. Na uroczystość podzielenia się opłatkiem i złożenia sobie życzeń noworocznych przybyli nauczyciele szkół polonijnych metropolii chicagowskiej, dla których impreza była okazją do spotkania, wspólnego kolędowania i spędzenia czasu we własnym gronie. Wśród zaproszonych gości obecnością swoją zaszczycili nas: konsul Mariusz Gbiorczyk, prezes ZNP i KPA Frank Spula, wiceprezes ZPRK Anna Sokołowska, skarbnik ZNP Marian Grabowski. W oficjalnej części spotkania nastąpiło uroczyste podziękowanie ustępującemu zarządowi za zaangażowanie i pracę w ciągu ostatnich dwóch lat działalności Zrzeszenia oraz wręczenie dyplomów uznania, kwiatów i upominków przez nowy zarząd. W przygotowaniu części artystycznej udział swój mieli mali artyści z dziecięcego zespołu „Emaus” działającego przy Bazylice Św. Jacka w Chicago. Po błogosławieństwie udzielonym przez nowego kapelana Zrzeszenia, ojca Tadeusza Kukułkę, nastąpiło wspólne kolędowanie. Przy organizowaniu imprezy nieocenioną pomoc okazali harcerze z Drugiej Drużyny Harcerskiej im. Tadeusza Kościuszki w Chicago. Sekretarz korespondencyjny ZNP Anna Rosa |
|
LAST_UPDATED2 |
|
Zjazd w Bostonie |
|
|
Wpisał Pelna Administracja
|
|
W dniach 23-26 maja 2008 w Bostonie odbył się X Zjazd Nauczycieli Polonijnych i Komitetów Rodzicielskich w USA. Tym razem Zjazd organizowany był przez Komisję Oświatową Kongresu Polonii Amerykańskiej i Szkołę Języka Polskiego im. Jana Pawła II w Bostonie. Wzięło w nim udział ponad 450 osób reprezentujących 17 stanów. Przez pierwsze dwa dni nauczyciele podnosili swoje kwalifikacje na przeznaczonych dla nich panelach i wykładach a przedstawiciele Komitetów Rodzicielskich wymieniali się swoimi doświadczeniami w dziedzinie prowadzenia szkół polonijnych.
Trzeciego dnia wszyscy razem pojechaliśmy na wycieczkę. Niedzielny poranek spędziliśmy w szacownych murach Harvardu, najstarszej amerykańskiej uczelni, oprowadzani przez wspaniałych polskich absolwentów tego uniwersytetu. Po południu odbyliśmy drogowo-wodną wycieczkę po Bostonie, podziwiając wspaniałe połączenie starej architektury europejskiej z najnowocześniejszymi rozwiązaniami amerykańskiej techniki. W poniedziałek odbyło się oficjalne zakończenie Zjazdu i prywatne pożegnania, w czasie których najczęściej słyszanym zdaniem było: “Do zobaczenia za dwa lata w San Francisco!” Serdecznie dziękujemy Organizatorom tegorocznego Zjazdu i “ do zobaczenia za dwa lata w San Francisco....” |
|
|